Przed nami kolejny piłkarski weekend
Mazovia Mińsk Mazowiecki – Lechia Tomaszów Mazowiecki – 24 października (sobota) godzina: 13:00 (Stadion Miejski w Mińsku Mazowieckim, ul. Sportowa 1).
Historia Mazovii Mińsk Mazowiecki sięga 1925 roku. To właśnie wtedy, dzięki zaangażowaniu lokalnych społeczników, wśród których znalazł się aptekarz Hipolit Pfat, powołano do życia klub, który na stałe wpisał się w sportowe dzieje miasta nad Srebrną. Oficjalna rejestracja stowarzyszenia nastąpiła 12 sierpnia 1926 roku na mocy postanowienia wojewody warszawskiego. Jednym z pierwszych wyzwań, z jakimi musieli zmierzyć się założyciele, był brak własnej bazy sportowej. Problem udało się rozwiązać dzięki hrabinie Pelagii Łubieńskiej, właścicielce ziemskiej z Mińska Mazowieckiego, która przekazała klubowi w darowiźnie nieruchomość przy ulicy Stankowizna. Wkrótce powstało tam boisko, umożliwiające rozwój drużyny piłkarskiej i organizację kolejnych spotkań. Dzięki pracy wielu osób zaangażowanych w działalność stowarzyszenia Mazovia stopniowo umacniała swoją pozycję. Zespół rozgrywał mecze towarzyskie z drużynami między innymi z Rembertowa, Siedlec i Wołomina. W 1932 roku klub zgłoszono do rozgrywek warszawskiej klasy C, a w sezonie 1935/1936 występował już w klasie B. Oba szczeble rozgrywkowe organizował Warszawski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Lata trzydzieste przyniosły dalszy rozwój działalności. W Mińsku Mazowieckim powstało profesjonalne boisko piłkarskie, a w strukturach klubu utworzono również sekcję kolarską, współpracującą z Warszawskim Towarzystwem Cyklistów. Mazovia rozwijała się więc nie tylko jako drużyna piłkarska, ale także jako organizacja stwarzająca mieszkańcom możliwość uprawiania różnych dyscyplin sportu. Rozwój klubu przerwał wybuch II wojny światowej. Do działalności sportowej powrócono w 1948 roku, reaktywując sekcję piłki nożnej. Stopniowo odbudowywano również infrastrukturę. Na terenie klubowym pojawił się budynek z pomieszczeniami dla członków zarządu i szatnią, a boisko zostało ogrodzone. Drużyna ponownie zaczęła rozgrywać mecze towarzyskie, odbudowując sportowe życie w powojennym Mińsku Mazowieckim. Kolejny ważny etap nastąpił w 1952 roku, kiedy Mazovię połączono z Iskrą Mińsk Mazowiecki, klubem działającym przy jednostce wojskowej. W wyniku fuzji powstał Wojskowy Klub Sportowy Mazovia Mińsk Mazowiecki. Taka forma organizacyjna przetrwała do lutego 1968 roku, kiedy władze miasta zostały poinformowane o rozwiązaniu WKS Mazovia. Już miesiąc później w marcu 1968 roku zarejestrowano Międzyzakładowy Klub Sportowy Mazovia Mińsk Mazowiecki. Z czasem nazwę zmieniono na Miejski Klub Sportowy Mazovia Mińsk Mazowiecki, pod którą klub kontynuował działalność i rozwój. Na przestrzeni powojennych dekad Mazovia nie ograniczała się wyłącznie do piłki nożnej. W różnych okresach w jej strukturach działały sekcje rugby, piłki ręcznej, żużla, kolarstwa, siatkówki i lekkiej atletyki. Do dyscyplin obecnie uprawianych w klubie poza piłką nożną należą: warcaby, tenis stołowy oraz brydż sportowy. Mazovia to klub, którego historia jest nierozerwalnie związana z lokalną społecznością. Od inicjatywy grupy pasjonatów, przez trudne lata wojny i powojenną odbudowę, aż po kolejne zmiany organizacyjne, stowarzyszenie konsekwentnie kontynuuje sportowe tradycje miasta nad Srebrną. Za jego historią stoją ludzie, którzy przez pokolenia tworzyli klub i dbali o to, aby sport pozostawał ważną częścią życia Mińska Mazowieckiego.
(Źródło: mksmazovia.com)
Drużyna z Mińska Mazowieckiego już od sezonu 2014/2015, kiedy jako beniaminek zdobyła wicemistrzostwo grupy północnej IV ligi mazowieckiej próbowała awansować do III ligi. W barażach uzupełniających Mazovia w dwumeczu musiała jednak uznać wyższość Oskara Przysucha (porażki 0:1 i 2:3). W kolejnych latach drużyna z Mazowsza należała do ścisłej czołówki rozgrywek. W sezonie 2017/2018 mińszczanie wygrali ponownie grupę północną IV ligi mazowieckiej, ale w barażu przegrali z Bronią Radom (0:2, 0:2). Następne sezony również minęły Mazovii na usilnych staraniach wywalczenia promocji do III ligi, jednak ta sztuka nadal się nie udawała. Najbliżej awansu piłkarze z Mińska Mazowieckiego byli w sezonie 2022/2023, kiedy zajęli drugie miejsce z taką samą liczbą punktów co pierwsza drużyna Victoria Sulejówek, jednak ulegli rywalom bilansowi bezpośrednich spotkań. Należy jednak podkreślić, że gospodarz sobotniego meczu w ostatnich dwóch kolejkach roztrwonił punktową przewagę remisując w dwóch ostatnich kolejkach z niżej notowanymi rywalami. Kolejna szansa przed mińszczanami pojawiła się w poprzednim sezonie. Mazovia również prowadziła w tabeli, ale na ostatniej prostej straciła punkty m. in. w przedostatniej kolejce przegrywając u siebie w bezpośrednim starciu z KTS Weszło (0:1). Wicemistrzostwo IV ligi mazowieckiej dało zespołowi z Mazowsza grę w barażach. Piłkarze z Mińska Mazowieckiego najpierw pewnie wygrali na wyjeździe 0:4 z wicemistrzem IV ligi łódzkiej Sokołem Aleksandrów Łódzki, a w decydującym meczu pokonali u siebie wicemistrza IV ligi warmińsko-mazurskiej Stomil Olsztyn 1:0. Dzięki temu po wielu latach starań Mazovia Mińsk Mazowiecki w końcu awansowała do III ligi.Czerwono-biało-niebiescy jako beniaminek w rundzie jesiennej spisują się bardzo dobrze. Po trzynastu rozegranych meczach zajmują bowiem piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów. Na ten bilans składa się 6 zwycięstw, 3 remisy i 4 porażki. Mińszczanie strzelili rywalom 30 bramek i stracili 25 goli. Przed własną publicznością wygrali trzy mecze, raz zremisowali i ponieśli trzy porażki. Podopieczni trenera Damian Guzka po świetnym starcie sezonu wyraźnie wpadli w lekki kryzys, bowiem nie wygrali już od czterech meczów. W ostatnich konfrontacjach beniaminek przegrał z Wigrami Suwałki 0:2, zremisował z Wartą Sieradz 1:1, przegrał 1:4 z Pelikanem Łowicz i przegrał z KTS Weszło 3:2. Najlepszym strzelcem czerwono-biało-niebieskich jest Cezary Sauczek, który może pochwalić się dziewięcioma strzelonymi golami. Sobotnia konfrontacja będzie pierwszym meczem w historii pomiędzy Mazovią a Lechią.
Arbitrem głównym tego pojedynku będzie Michał Chmarycz z Jonkowa, a asystować mu będą: Krystian Mucha i Marcin Chyl.
Pierwszy gwizdek zabrzmi w sobotę 24 października o godzinie 13:00.